Showing posts with label komputery. Show all posts
Showing posts with label komputery. Show all posts

Tuesday, 29 December 2009

Nowy projekt PBS z Douglasem Rushkoffem


Po napisaniu znakomitej książki "Life Inc." oraz stworzeniu sieciowego filmu pod tym samym tytułem, Douglas Rushkoff wziął się z powrotem za media cyfrowe przy współpracy z telewizją PBS. Efekt już niedługo, w lutym, kiedy premierę będzie miał film dokumentalny "Digital Nation: Life On The Virtual Frontier", skupiający się na wpływie cyfrowych mediów na kulturę współczesną.

Na razie można zobaczyć sobie trailer i sprawdzić oficjalną stronkę. Bardzo zachęcamy, gdyż dwa poprzednie dokumenty z Rushkoffem jako konsultantem ("The Persuaders" oraz "The Merchants Of Cool") uważamy osobiście za wielkie dzieła sztuki.

Thursday, 5 July 2007

The Magickal Powers of Beryl on Feisty Fawn :)



Właśnie udało mi się skonfigurować wi-fi na moim Ubuntu i powodowany tą radości porobiłem screeny z manipulacji moim ulubionym narzędziem magicznym ostatnich trzech dni, jakim jest Menadżer Okien o przepięknej nazwie Beryl.














: , , , , ,

Wednesday, 30 May 2007

Koniec korporacyjnego terroru! Precz z Windą, niech żyje Ubuntu!



Po wysłuchaniu wczoraj w odmiennym stanie świadomości wykładu mojego dobrego przyjaciela o korzyściach płynących z posiadania u siebie Ubuntu, w trybie natychmiastowym rezygnuję z zasranej Windy XP, która od dwóch dni wykręca mi coraz gorsze numery i lecę, gdzie chcę przystępując do sekty użytkowników Linuxa... przynajmniej taką mam nadzieję :)

Co mnie przekonało? Było to pięć argumentów:

1. Instalując Linuxa, zyskujesz sobie niezawodnego przyjaciela na całe życie, który się kurwa nie wykrzacza co trzy miesiące.
2. Nikt nie pisze wirusów na Linuxa, ponieważ nie ma w nim dostępu do kernela z poziomu użytkownika.
3. Linux mało waży, Ubuntu zajmie mi z upragnionym zestawem wtyczek najwyżej 1-2 GB.
4. Na Linuxa na bieżąco pisane są wszystkie odpowiedniki programów windowsowych.
5. Szatan też pracuje na Linuxie!

Jak stwierdził ten sam przyjaciel, który namówił mnie do uczynienia kolejnego kroku w rozwoju: -- Jebnięci są ludzie, którzy zachwycają się Vistą! Dowód? Pod spodem można sobie zobaczyć, jak można tuningować środowisko graficzne w Ubuntu za pomocą nakładki Beryl:




Gdyby i tego było wam mało, przeczytajcie też wpis Douglasa Rushkoffa, poruszający temat zerowej użyteczności Visty.