Showing posts with label konopie. Show all posts
Showing posts with label konopie. Show all posts

Monday, 3 January 2011

Al Roker's Marijuana Inc. w telewizji MSNBC



15 marca 2009 amerykańska telewizja MSNBC wyemitowała warty obejrzenia reportaż dokumentalny na temat marihuany w USA, a konkretnie w Kalifornii. Program nosi tytuł "Marijuana Inc." i prowadzony jest przez znanego prezentera telewizyjnego, Ala Koopera. Jeden z niewielu dokumentów telewizyjnych, w których wyważony ton relacji i brak yellow journalism sprawia, że chce się go obejrzeć do końca.

Dokument podzielony został na dwa segmenty, z których pierwszy pokazuje spojrzenie DEA i policji na uprawę i sprzedaż marihuany z nieuchronnym: "Będziemy ścigać wszystkich marihuanowych przestępców dopóki trawa jest zielona", a drugi pokazuje jak perfidnie niszczone jest życie prywatne i zawodowe ludzi, zajmujących się dostarczaniem medycznej marihuany pacjentom, cierpiącym na ciężkie schorzenia, którzy robią to w zgodzie z prawem stanowym i porozumieniem z lokalnymi władzami. Polecam!

Film możecie oglądać dzięki uprzejmości 420Magazine

Palić / Sadzić / Zalegalizować !!!














Saturday, 18 December 2010

Im więcej się zmienia, tym więcej pozostaje bez zmiany

Pomimo tego, ze z pewnoscia da sie przeprogramowac umysł za pomocą jogi, medytacji, sugestii, środków psychedelicznych czy nawet zyciowego szoku, ten specyficzny stan znany koneserom jako "reset" staje sie doświadczeniem bardzo niewielu... czy można sie w ogole zastanawiać co byłoby, gdyby zaistniał jako możliwośc powszechna? Co stałoby sie, gdyby był on szerzej znany w Polsce, gdzie przyssanie się do układów, przyzwyczajeń, manii, fobii i swoich prywatnych interesów od wieków stanowi największą przeszkodę w normalnym funkcjonowaniu kraju?

Już przeciez w XVII wieku postępowa szlachta mówiła o szalejacej w Rzeczpospolitej "prywacie"
- sprzedawaniu sie temu, kto daje więcej. Długie lata rozpadu państwowości, Zaborow, odbudowy po I Wojnie Swiatowej, totalitarnego zamordyzmu po II Wojnie Swiatowej i ponownej odbudowy po zmianie systemu - efekty tego egoizmu elit - wydają sie czasem, jak lekcje z nudnego przedmiotu, gdyz szybko sie o nich zapomina.

Czy masowy reset społeczno-polityczny jest w ogóle możliwy? Ciężko na to pytanie odpowiedzieć, ale patrząc z pewnej perspektywy, wydaje mi sie, ze pozostaje to jedynie w sferze marzen... jest to tak nierealne, jak przekształcenie, panujacego w Polsce klimatu umiarkowanego w tropikalny z dnia na dzień. Pewne rzeczy nie zmieniają sie nawet po przejściu przez nie huraganu i ta myśl z każdym rokiem coraz bardziej nie pozwala mi myśleć optymistycznie o dalszych losach kraju, z którego spieprzylem, bo dobijala mnie panująca w nim niemoc, korupcja, alkoholizm i powszechny upadek jakichkolwiek zasad życia społecznego.

Z rozbawieniem, ale i ze smutkiem obserwuje głosy na polskich forach i portalach internetowych, które wydają się jak mrowie szczurów, skaczacych sobie nawzajem do gardeł - wszystkie uwikłane w niekończąca sie grę polityczna, która z wielkim zadowoleniem musi być obserwowana przez każdy kolejny gabinet, rząd, dbajacy tylko o to, żeby jak najdłużej utrzymać sie przy władzy. Stare, punkowe teksty doskonale chwytają sedno. Politycy w Polsce kochają dzielić, społeczeństwo podzielone, to bezradne, fanatyczne stado, które w fantastyczny sposób odpierdala czarna robotę - nie wchodzi w drogę brakowi zmian i reform. Za każdym razem, gdy widzę zwolenników PiS skaczacych na popleczników PO, nie jestem w stanie oprzeć sie myśli, jak głębokim trzeba być idiotą, żeby nie zauważyć, że to idealny sposób na wzmacnianie władzy przez klasę polityczna - bardzo zwarta i jedyna de facto formację rządząca w Polsce!

Raz w życiu głosowałem w wyborach prezydenckich i żałuję. Gdy ktoś mnie namawiał do głosowania ponownego, mówiłem zawsze: "Stary, poczekaj rok" i kończyło sie zawsze tak samo, korupcja, aferami, zamiataniem problemów pod dywan, obsadzaniem swoimi wszystkich możliwych stanowisk i kompletna degrengolada, która byłaby wstydliwa w każdym zachodnim kraju (może poza Wlochami).

Po raz kolejny pisze, że na zmiany można czekać, można ich zadać i można je promować, ale jedynym skutecznym sposobem jest wyłączenie sie z gry i ich wymuszenie! Wolne Konopie razem z Gota ogłosiły, że będą wdrażać swój projekt Cannabis Clubow pomimo razacej w Polsce dyskryminacji palaczy konopi, która każe zlapanego z przykładowa ilością 0,3 grama delikwenta 3-5 latami więzienia. Pomimo wielkiej kampanii na rzecz legalizacji, popartej racjonalnymi argumentami, rząd zatrzymywał każdy kolejny projekt reformy faszystowskiej ustawy w lodowce wolac szerzyc kampanie strachu i terroru wobec dopalaczy... wszystko zaś w sercu cywilizowanej Europy.

Przy okazji, za zamknietymi drzwiami podwyższono jednak VAT na wszystko co tylko możliwe, składkę emerytalna, zrezygnowano z obciecia dofinansowania dla partii politycznych z budżetu państwa oraz dalej prowadzono rozmowy na temat absurdalnego umieszczenia w Polsce wyrzutni rakiet Patriot, które miały być nieuzbrojone! Tymczasem 1/4 dzieci w Polsce zdycha z głodu, rodzice nie mają za co kupić pieluch, a uzależnionych od heroiny nie leczy sie, ale wsadza do więzienia. Awansowaliśmy jednak z ostatniego na przedostatnie miejsce w Europie w wykorzystywaniu terapii metadonowej dla heroinistow, co stało sie kolejnym elementem propagandy sukcesu.

Cieszmy sie jednak, ze Polska jest w Europie, gdyby była w Azji, już placilybyscie obowiązkowo 95% podatku dochodowego, a z ekranów padalyby słowa otuchy o budowanym dobrobycie...


Sunday, 31 October 2010

Czy Kalifornii uda się zrealizować sen?



Już w poniedziałek obywatele Kalifornii zadecydują w ogólnym referendum nad wprowadzeniem lub zablokowaniem tzw. Artykułu nr 19, który całkowicie zalegalizuje używanie, posiadanie, sprzedaż i hodowlę konopi na terenie całego stanu. $1 mln na wsparcie kampanii legalizacyjnej przeznaczyć już zdążył sam George Soros, a popiera ją oprócz wielu polityków także szereg organizacji medycznych oraz organizacji zrzeszających policjantów i służby porządkowe.

W oczekiwaniu na legalizację w Polsce obejrzyjcie sobie tymczasem genialną kalifornijską reklamę, zachęcającą do głosowania na TAK!






Tuesday, 12 October 2010

Hooked - kolejny świetny dokument o marihuanie!


"Hooked: Illegal Drugs and How They Got That Way", to czteroczęśćiowa seria dokumentalna na temat narkotyków i środków psychoaktywnych, wyprodukowana przez History Channel. Cała seria zebrała bardzo pozytywne recenzje odbiorców w Stanach Zjednoczonych.

Poniżej wklejam odcinek o marihuanie, który podejmuje niezwykle ciekawe wątki wojny z konopiami, tj. odwrotne od zamierzonych efekty prohibicji, rasistowskie powody pierwszych ustaw anty-marihuanowych, uchwalanych przez władze lokalne na południu Stanów Zjednoczonych, które stały się precedensem w rozszerzaniu wojny z ziołem, a także ścisła współpraca przemysłu medialnego z organami państwowymi, owocująca efektywną propagandą, szerzącą ABSURDALNE historie na temat efektów konopi na umysł ludzki, które nigdy NIE ZOSTAŁY POTWIERDZONE NAUKOWO!

Film nie posiada polskich napisów, ale możecie to zawsze zmienić dorabiając je sami. Generalnie, polecam wszystkim miłośnikom i przeciwnikom depenalizacji konopi w Polsce, szczególnie w obliczu medialnej i politycznej nagonki na dopalacze...











Thursday, 27 May 2010

Tajemnica stoner rozwiązana!

Czym jest tak naprawdę brzmienie stoner?
Niestety, pojęcie to wydaje się znacznie szersze niż wąskie... być może jednak poniższa fota, znaleziona na pewnym forum odsłoni nieco rąbek tajemnicy :)






Thursday, 28 January 2010

"Botany Of Desire" w produkcji PBS



Botany Of Desire to film dokumentalny, wyprodukowany przez amerykanska telewizje PBS na podstawie ksiazki Michaela Pollana. Sa tu tulipany i ziemniaki, ale kogo to interesuje, mamy tu przede wszystkim calkiem niezly fragment poswiecony naszej ulubionej roslinie - konopiom.

Podglad na YouTube:












Wednesday, 6 January 2010

Brawo Czechy!

Niezwykła to wiadomość szczególnie w okresie wzmożonej nagonki na konsumentów substancji psychedelicznych i innych dragów, ale w Czechach od 1 stycznia tego roku zaczęła obowiązywać nowa ustawa, która pozwala na...

Posiadanie 1 g kokainy, 2 g amfetaminy, 1,5 g heroiny, 4 tabletek ekstazy (MDMA), 5 tabletek ekstazy (choć nikt nie oferuje od końca lat '60 kwasu w tabletkach, mniejsza jednak o to) oraz az 15 g marihuany!!!

Ustawa pozwala także na legalna hodowle 5 krzaków konopi, 40 grzybów psylocybowych oraz wszystkich odmian kaktusow, zawierających meskaline tj. słynny peyotl!!!

Katolom i faszystom w Polsce pewnie już gul skacze, ale pierdolic ich wszystkich. Pamiętajcie, ze im bardziej władza wpierdala sie w wasze osobiste wybory, tym bardziej zyjecie w więzieniu, a nie w wolnym kraju!

Gdybym nie mieszkał w Londynie, pewnie przeprowadzilbym sie teraz do Pragi :)))

Sunday, 30 September 2007

Konopie i pogańskie zwyczaje



Bardzo mi czasem smutno, że pogański duch naszych przodków tak się w tym narodzie zatracił :( Kiedyś sialiśmy ziarna, by potem przez cały rok kąpać się w dzikich, nieujarzmionych strumieniach, łapać się za dupę i od czasu do czasu najebać się z klasą (albo bez) dzikim miodem, uwarzonym w mrocznych ziemiankach. Była wprawdzie jeszcze sauna, gdzie rozkosznie mogliśmy pośmigać sobie wzajemnie wierzbowymi witkami po głowach, piersiach i stopach tracąc fantastycznie czas na orgiach, hulankach i klasycznych zbytach. To były czasy...

Niedawno znajomy Łotysz spytał mnie "Czy mam sauny przy domach?", a ja musiałem odpowiedzieć zgodnie z prawdą, że zwyczaj ten został bezwzględnie zniszczony przez zasrany, podły katolicyzm, dla którego okazał się jeszcze jednym, niewygodnym elementem naszej kultury.

Pogański element jednak przetrwał, by odezwać się dzięki polskiej kontrkulturze w zwyczaju sadzenia konopi (obecnie nielegalnego). Nic jednak dziwnego, gdyż zwyczaj ten na naszych obszarach ma wyjątkowo długą tradycję i został przekazany następnym pokoleniom potajemnie przez bardzo mądre babcie - strażniczki prawdziwej, pogańskiej tradycji. Jak pisze Sara Benetowa w swoim kultowym dziele Konopie w wierzeniach i zwyczajach ludowych

W Kieleckiem, aby konopie i len ładnie rosły, kobiety, tańcząc śpiewają:

Hola, hola do góry!
Aby konopie tyle były

Tu i w okolicach Nidy dwaj starsi mężczyźni przebierają się za dziada i babę i chodząc po domach zabierają do niewoli chłopców i dziewczęta i żądają od nich okupu. W obawie przed chłostą chłopcy i dziewczęta zgadzają się na to. Później udają się wszyscy do karczmy, gdzie "dziad" i "baba" przygrywają na konewce, posiadającej struny z konopi. Smyczek tego osobliwego instrumentu również jest sporządzony z konopi. Lud utrzymuje, że po takiej muzyce konopie ładnie rosną.


Obecnie, by konopie ładnie rosły, należy się o wiele bardziej napocić, szczególnie podczas hodowli indoor. Daleko nam jednak jeszcze do Holandii, gdzie hodowcy konopi należą do elity społecznej otrzymując za swój trud drogocenne, prestiżowe nagrody. To są prawdziwi poganie, którzy na naukę język roślin poświęcili często wiele lat, ale za swoje poświęcenie zostają obdarowani przez Zielonego Ducha humorem, zdrowiem psychicznym i tym co najcenniejsze - drogocenną ekstazą i dystansem do rzeczywistości.

Piszę to zaś nie bez podwodu, gdyż dla wszystkich polskich hodowców nadeszło wreszcie najważniejsze święto w roku - Święto Plonów! Kto zasiał, ten zebrał!

Gratulując wszystkim potajenie sadzącym "świętą trawę" jednocześnie polecam film ze zwycięzcami zeszłorocznego Cannabis Cup z Green House Seed Co.. Naprzód poganie!





Monday, 12 March 2007

Kultura ponad wszystko :)



Dzięki Widelcowi, jednemu z polskich serwisów działających na zasadzie "treści generowanej przez użytkowników", możemy się dowiedzieć jak daleko w tyle jesteśmy za Europą, a konkretnie za stolicą dobrej rozrywki - Amsterdamem, gdzie sieć hotelowa Novotel naprawdę potrafi zadbać o swoich klientów :)