Thursday, 19 February 2009

Udało się...



Pomimo ciążącej nade mną klątwy chaosu (która w zasadzie jeszcze sie nie skończyła, bo DVD player kupowałem już drugi raz i dalej nie działa), udało mi sie ukończyć pierwszy rozdział mojej powieści, która chciałbym napisać do końca tego roku. Będę teraz miał czas na pisanie innych rzeczy, więc spodziewajcie sie różnych wystrzalow w przestrzeni wirtualnej i poza nią...


13 comments:

sagnoro said...

Widzę radość wielką, bo mieni mi się w oczach. Ciekaw jestem dziecięcia Twego pióra.

Conradino Beb said...

hehehe sie mnoży, bo zasrany iPhone zapadł na przeciążenie informacyjne!

marijne said...

Congrats! A czy możesz teraz wrócić do starego disajnu bloga? :)

Mistrz Pőlędvica Van Der Qütaš said...

jaki pech człowieku? to po prostu takie scheiße produkują!

Cegieł said...

w jakim piszesz języku?

Conradino Beb said...

po polsku i kaszubsku...

Cegieł said...

Będziesz umieszczał w kawałkach? :)

Anonymous said...

ej a piszesz jeszcze dla nowego czasu - bo nic nie znalazlem

Conradino Beb said...

Dla żadnych mediów (poza swoimi własnymi) już nie pisze i nie będę, ponieważ gdzie nie próbowałem tam walili w chu ja albo próbowali ze mnie uczynić niewolnika płacowego!

Wszystkim im więc kij w ryj!

Anonymous said...

No wiem o czym mowisz, pytam bo jutro ukazuje sie moj text w nowym czasie - i chcialem wiedziec co o nich sadzisz.Pamietam ze pisales tam recenzje o merzbow - byla dobra.

Anonymous said...

Dostalem zaproszenie od naczelnego tej gazety na wystawe - info na ich stronie - niew wiem czy isc - tam "wystawiaja" teraz sie sami polacy - czy to bedzie kólko jakiejs wspolnej adoracji - tego sie wlasnie obawiam.

mozna do ciebie podbic na camden i zapytac o to jakie kluby - miejsca polecaszw lon?

Conradino Beb said...

można do mnie zawsze podbić w ciągu dnia, ale ciepłych słów o nowym czasie ani o innej polskiej gazecie w UK ode mnie nie usłyszysz. Raczej przygotuj sie na potok gowna...

Anonymous said...

ej teraz to ja sie troche boje tego potoku.