Pomimo ciążącej nade mną klątwy chaosu (która w zasadzie jeszcze sie nie skończyła, bo DVD player kupowałem już drugi raz i dalej nie działa), udało mi sie ukończyć pierwszy rozdział mojej powieści, która chciałbym napisać do końca tego roku. Będę teraz miał czas na pisanie innych rzeczy, więc spodziewajcie sie różnych wystrzalow w przestrzeni wirtualnej i poza nią...
Widzę radość wielką, bo mieni mi się w oczach. Ciekaw jestem dziecięcia Twego pióra.
ReplyDeletehehehe sie mnoży, bo zasrany iPhone zapadł na przeciążenie informacyjne!
ReplyDeleteCongrats! A czy możesz teraz wrócić do starego disajnu bloga? :)
ReplyDeletejaki pech człowieku? to po prostu takie scheiße produkują!
ReplyDeletew jakim piszesz języku?
ReplyDeletepo polsku i kaszubsku...
ReplyDeleteBędziesz umieszczał w kawałkach? :)
ReplyDeleteej a piszesz jeszcze dla nowego czasu - bo nic nie znalazlem
ReplyDeleteDla żadnych mediów (poza swoimi własnymi) już nie pisze i nie będę, ponieważ gdzie nie próbowałem tam walili w chu ja albo próbowali ze mnie uczynić niewolnika płacowego!
ReplyDeleteWszystkim im więc kij w ryj!
No wiem o czym mowisz, pytam bo jutro ukazuje sie moj text w nowym czasie - i chcialem wiedziec co o nich sadzisz.Pamietam ze pisales tam recenzje o merzbow - byla dobra.
ReplyDeleteDostalem zaproszenie od naczelnego tej gazety na wystawe - info na ich stronie - niew wiem czy isc - tam "wystawiaja" teraz sie sami polacy - czy to bedzie kólko jakiejs wspolnej adoracji - tego sie wlasnie obawiam.
ReplyDeletemozna do ciebie podbic na camden i zapytac o to jakie kluby - miejsca polecaszw lon?
można do mnie zawsze podbić w ciągu dnia, ale ciepłych słów o nowym czasie ani o innej polskiej gazecie w UK ode mnie nie usłyszysz. Raczej przygotuj sie na potok gowna...
ReplyDeleteej teraz to ja sie troche boje tego potoku.
ReplyDelete