Monday, 25 February 2008

Wracam do zawodu



Niezwykle miło mi oznajmić, że po kilku miesiącach życiowych turbulencji, które rzucały mnie tu i ówdzie, bardzo często pod ścianę, ponownie podejmuję jakże niewdzięczny, ale jakże pasjonujący zawód dziennikarza. Widać przeznaczenie nie chce, żebym w Londynie odnajdywał się jedynie jako przedstawiciel klasy robotniczej, co traktuję jako silny znak, wskazujący że od przeznaczenia niestety nie ucieknę.

Organem prasowym, który przyjął mnie pod swoje skrzydła, jest londyński tygodnik Nowy Czas, do którego czytania jednocześnie zachęcam wszystkich polskich imigrantów, którzy jeszcze nie porzucili wiary w polonijną prasę na Wyspach. Od następnego numeru, który wychodzi w ten piątek, będę redagował sekcję z londyńską kulturą muzyczną, w której znajdą się moje własne publikacje oraz reportaże i inne dłuższe teksty.

Pierwszy z nich pt. "Exodus z polskiego piekła", traktujący o prawdziwych powodach emigracji młodej inteligencji z kraju, będzie oczywiście można przeczytać w następnym numerze. Jednocześnie dziękuję Marcinowi Piniakowi, który do mnie zadzwonił, a potem niemal siłą zaciągnął do redakcji, bym ponownie uwierzył, że jest szansa cokolwiek w tym mieście zrobić w ramach polskojęzycznych mediów.

Gazetę można także pobrać sobie ze strony w formacie .pdf, w numerze 72 warty przeczytania jest m.in. doskonały reportaż Marcina, "Re-wizja" o próbach przeklasyfikowania konopi w Wielkiej Brytanii do kategorii C.


8 comments:

Sagnorð said...

"Don't panic. Chaos is good. Chaos creates infinite possibilities." Gratulacje

Sonial said...

"Los sie musi odmienić..."
Kazik Staszewski
:) :) :)

Fnord said...

Nie zapomnij o dubstepie :)

Anonymous said...

AA właśnie dubstep, też już się miałam o to upominać, btw gratulacje!!!!!!

Conradino Beb said...

si, dubstep bedzie :)

gówno w twojej pryszczatej mordzie said...

polskie piekło to ty miałeś bo cie stara zajeżdżała na chacie.

Anonymous said...

Niezła jazda:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4992077.html

Thelemita said...

Podbijaj, to wystarczy. ]:D